środa, 27 listopada 2013

RECENZJA Glinka Chińska Niebieska Tybetańska z Ekstraktem z Żeń-Szenia

Osoby które mnie obserwują od dłuższego czasu to dobrze wiedzą,że moje ulubione maseczki to Glinki.Po porostu je uwielbiam.Używam ich od kilku ładnych lat.Używałam już chyba prawie każdej glinki białe,żółtej,różowej, czerwonej,zielonej,czarnej.Więc jak dostałam do testów od sklepu Skarby Syberii Chińską glinkę niebieską.Byłam bardzo zadowolona ponieważ przeczytałam kilka pozytywnych opinii i miałam na nią od dawna sama ochotę.Przykładnie wzięłam się do testów.Jak jesteście ciekawe czy się sprawdziła Zapraszam do Recenzji

*Opakowanie,Konsystencja*

*Gotowy produkt*

*Opinia Producenta*
Unikalne właściwości lecznicze niebieskiej glinki w połączeniu z ekstraktem z żeń-szenia są od dawna doceniane przez tybetańskich uzdrowicieli. Glinka stanowi doskonały kosmetyk leczniczy dla skóry twarzy oraz ciała.
 Wyciąg z żeń-szenia, jako składnik niebieskiej glinki tybetańskiej wzmacnia efekt regeneracyjny komórek skóry, zapewniając działanie tonizujące i odmładzające. Łagodzi skórę oraz dostarcza jej składników odżywczych
Regularne stosowanie glinki nadaje skórze miękkość i gładkość.

*Skład*
lllite(Glinka niebieska),Ginseng extract(Ekstrakt z żeń-szenia),Parfum (substancja zapachowa)

*Moja Opinia* 
+OPAKOWANIE
Kosmetyk dostajemy w kartoniku na którym znajdują się wszystkie ważne informację.Sam produkt jest zapakowany w dwa woreczku.Ja osobiście przesypuję glinkę do plastikowego białego pojemniczka po zużytej innej glince.

+KONSYSTENCJA,KOLOR
Jak wiadomo glinka ma kolor jasno niebieski a konsystencja proszku.Nie ma z połączeniem go z wodą lub z hydrolatem.

+ZAPACH
Jak kiedyś używałyście glinek czy to białej czy to zielonej zapach jest taki ziemisty.Osobiście mi nie przeszkadza,ale niektórym dziewczyną owszem.Więc mam tu dla was bardzo dobrą wiadomość.Ponieważ glinka ma bardzo śliczny nawet bym napisała piękny zapach.Ciężko tak opisać nie wiem do czego go dorównać.Zapach jest delikatny,ale przyjemny na pewno nie drażni naszego nosa.

+ZASTOSOWANIE
Ja mieszam ją z wodą lawendową.Można ją łączyć oczywiście z wodą,ale pamiętajcie musi być przegotowana.

+INNE GLINKI Z TEJ SERII
Glinka chińska  himalajska różowa z ekstraktem z złotego korzenia
Glinka chińska zielona Tianshen z ekstraktem zielonej herbaty  
Glinka chińska biała Kaolińska z ekstraktem z bambusa 

+POJEMNOŚĆ,CENA
100g kosztuję 9,90 zł.Po wpisaniu Kodu BLIZNIACZKI cena będzie niższa o -30 % :) Więc Glinka będzie kosztować nie całe 7 zł :)

+WYDAJNOŚĆ
Mi taka glinka wystarczy na kilkanaście maseczek

-DOSTĘPNOŚĆ
Można go dostać tylko w sklepie internetowym tak jak Skarby Syberii TU

+DZIAŁANIE
Nie wiem dlaczego,ale ostatnio wszystkie glinki mnie troszkę podrażniają po zmyciu moja buzia może nie pieczę,ale jest czerwona.Byłam mile zaskoczona jak zmyłam tą glinkę ponieważ moja twarz nie była czerwona jak buraczek.Za to skóra jest ładnie wygładzona i rozjaśniona.Buzia wyglądała bardzo zdrowo i nawet bym się odważyła wyjść tak do sklepu ;)

*Podsumowanie*
Już wiem,że jak będę następnym razem robić zakupy w tym sklepie ta glinka na pewno wyląduję w moim koszyku.Ponieważ dawno żaden kosmetyk do twarzy nie wywar na mnie takiego pozytywnego wrażenia.

 Link do sklepu KLIK

Uprzejmie dziękuję firmie Skarby Syberii za udostępnienie mi produktu do przetestowania oraz za zaufanie oraz serdeczność w stosunku do mojej osoby.
 Dziewczyny używałyście kiedyś glinek z tej serii ? Byłyście z nich zadowolone ?



Pozdrawiam 

35 komentarzy:

  1. w życiu jeszcze żadnej glinki nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. miałam maseczkę z glinki czerwonej i okazała się świetnym odkryciem myślę że wypróbuje i twoją

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje,że u Ciebie także się sprawdzi ;)

      Usuń
  3. mam ochotę na taka glinkę na twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Samo opakowanie nie jest zachęcające,ale chętnie bym ją przetestowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ocenia się książki po okładce ;)

      Jak chcesz to mogę ci odsypać troszkę glinki na wypróbowanie ;) Dam ci ją na spotkaniu ;)

      Usuń
  5. nie uzywalam jeszcze glinek, moze pora to zmienic :) skoro polecasz

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tez zadnej jeszcze nie uzywalam, ale ta mnie zainteresowala... :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Niebieskiej glinki jeszcze nie używałam, ale wszystko przede mną ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. widziałam tą glinkę w sklepie zielarskim, może się skuszę

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam glinki:) Najbardziej to, że są takie uniwersalne i dają taki szybki efekt <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz racie i jeszcze za to,że mają naturalny skład której naszej skórze pomagają a nie szkodzą ;)

      Usuń
  10. nie używałam jeszcze nigdy żadnej glinki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto zakupić ponieważ są nie drogie a bardzo wydajne i mają naprawdę fajne działanie

      Usuń
  11. a wszyscy polecają czerwoną glinkę :D ale skoro ta też jest dobra, to trzeba i tą spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jakoś za specjalnie czerwona glinka się nie sprawdziła

      Usuń
  12. Już mi się podoba, nie miałam nigdy takiej czystej glinki, także warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiła mnie ta glinka, nie sądziłam że można ja kupić w drogerii Skarby Syberii, chętnie się na nią skusze gdyż polubiłam te maseczki z glinki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W skarby syberii mają jeszcze glinkę czarną z innej serii ją także polecam jak poturbujesz dobrego oczyszczenia ;)

      Usuń
  14. Mam tylko marokańską. Za grube grudy są i ciężko mi ją wygładzić bo niestety kupiłam nie w proszku. Może to wpływa na to, że nie podrażnia ani nic w ogóle słaby efekt czułam.. :D ale skóra nawet przyjemna, chociaż spodziewałam się spektakularniejszych efektów - może gdybym się wysypiała każdego dnia, a sypiam mało i to pewnie też ma wpływ na cerę..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do tego mam też czarne mydło, skóra rzeczywiście po nim 'skrzypi' i może dzięki niemu cery nie mam gorszej niż mogłabym mieć.. :D trzymię na skórze ok. 5 min. Oj kusisz tą glinką a taka spłukana jestem, ale marzenie jak patrzę na gładką fakturę a nie jakieś skały na buzi.. :(

      Usuń
    2. Właśnie kusi mnie czarne mydło i z chęcią bym przetestowała ;)

      Ja mam problem z moją skórą ale to najlepiej iść do dermatologa bo samo to możemy sobie tylko zaszkodzić.

      Usuń
  15. Lubie glinkowe maseczki zwłaszcza w takiej cenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak do tej pory polubiłam wszystkie glinki, które miałam okazję używać - taką też bym chętnie sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czuję się bardzo skuszona ♥

    OdpowiedzUsuń
  18. czyli ta glinka jest regenerująca? Świetna cena, a mogłabyś polecić mi jakąś oczyszczającą?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ona także bardzo dobrze oczyszcza i na pewno będziesz z niej zadowolona :) Warto także skusić się na czarną glinkę która także jest mocno oczyszczająca.

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każda opinia pozytywna jak i negatywna, stanowi dla mnie bardzo wiele. Jest docenieniem mojej pracy. Dlatego pozostawiaj ślad po sobie.

Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc komentarz z adresem Twojego bloga jest tu zbędny.

Zawsze odpowiem na Twoje pytanie, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. Służę pomocą.