sobota, 13 stycznia 2018

Zakupy ;)


W jednym pudełku SkinyBox znalazłam pastę z Jadwigi. Tak fajnie się u mnie sprawdziła, że z przyjemnością kupiłam kolejne opakowanie.  Przy okazji do koszyka dodałam zabieg laminowania do włosów. Za oba produkty zapłaciłam z przesyłką około 25 zł.
Ostatnio kupiłam paletki czekoladowe od Makeup Revolution, w mojej ulubionej drogerii Uroda były na nie promocje i jedna kosztowała mnie nie całe 27 zł. Dla siebie kupiłam tylko tą powyżej a dwie zakupiłam dla moich sióstr. ;)
Nowe okularki to prezent od męża pod choinkę.;)
Oprawki z firmy Lacoste kosztowały 500 zł a szkła  Carl Zeiss kosztowały 300 zł.
Są bardzo lekkie i bardzo fajnie się noszą. ;)
Pod koniec poprzedniego roku trafiłam na fajną promocję na stronie kontigo na kosmetyki firmy Biolove.- 50 %. Plus do tego doliczyło mi jeszcze od kwoty końcowej -65 %. Dlatego za wszystko zapłaciłam 55 zł. ;) Po prostu śmieszna cena ;)
Zestaw bestsellerowych produktów BIOLOVE o zapachu borówki - mus do ciała, żel pod prysznic, olejek do masażu i masełko. Cena regularna to 69,99 zł, ja zapłaciłam 15,75 zł.
Trzy żele pod prysznic brzoskwinia,malina, zielone jabłko. Cena regularna 14,99 zł, ja zapłaciłam po 3,36 zł.
Pianki peelingująco-myjące do ciała, borówka i smoczy owoc. Cena regularna 24,99 zł, ja zapłaciłam po 5,62 zł.
Trzy peelingi do ciała pomarańczowy cena regularna 19,50- ja zapłaciłam 4,39 zł. Peeling do rąk malinowy oraz peeling zielona herbata do stóp, cena regularna 14, 99 zł, ja zapłaciłam 3,36 zł.
Ostatnie trzy produkty bambusowa ściereczka do demakijażu w cenie regularnej 8 zł, ja zapłaciłam 1,79 zł.Krem do rąk malinowy cena regularna 12,99 zł, ja zapłaciłam 2,92 zł. Masło do ust borówka, cena regularna 9,99 zł, ja zapłaciłam 2,25 zł.


Koniecznie napiszcie mi na co się skusiliście ? A może warto jeszcze coś dokupić ?
Pozdrawiam

poniedziałek, 8 stycznia 2018

MEGA Denko z dwóch miesięcy ;)

KUPIĘ PONOWNIE
BYĆ MOŻE POWRÓCĘ 
NIE KUPIĘ

AA,intymna senstive, delikatna emulsja do higieny intymnej.
Przeważnie unikam, żeli które mają sls,ale ten akurat dostałam i wraz z mężem go zużyliśmy. Był dość wydajny, posiadał pompkę, zapach był średni, taki nie określony. Użyliśmy i nie wrócimy.

Mixa, płyn micelarny, skóra mieszana i tłusta.
Bardzo przyjemny kosmetyk, o bardzo delikatnym zapachu.
Produkt był bardzo wydajny i świetnie radził sobie z demakijażem. Polubiłam go i na pewno na jakieś fajnej promocji, znowu się na niego skuszę.
Gorvita Aloe Vera, Żel aloesowy Uwielbiam uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam .Używałam go do nawilżania buzi,jako dodatek do maseczek do włosów do twarzy itd. Osoby które są jego bardzo ciekawi zpraszam do recenzji :)

Recenzja KLIK TAK
 GoCranberry szampon do włosów przetłuszczających się oraz odżywka do włosów nawilżanie.
Bardzo mile ich wspominam, miłe bardzo lekkie i przyjemnie konsystencję, oraz miłe zapachu. Jeśli chodzi o działanie moje włosy były zadowolone z tego duetu. Na dodatek produkty mają bardzo przyjemne składy.

Recenzja KLIK
GoCranberry balsam do ciała, formuła łagodząca.
Balsam miał bardzo lekką konsystencję, dzięki czemu szybko się wchłaniał.Przyjemnie otulał ciało sowim zapachem, oraz zostawiał skórę nawilżoną i miękką w dotyku.

Recenzja KLIK
AA, creamy butters, Kremowa emulsja do mycia.
Produkt miał bardzo  kremową konsystencję, którą przyjemnie się myło ciało,ale zapach był naprawdę średni i nie umilał kąpieli. Zużyłam całą butelkę, ale na pewno bym do niego nie wróciła.
Isana,Coconut water, kremowy żel pod prysznic.
Naprawdę świetny żel pod prysznic. Pachniał przecudnie kokosem w otoczeniu letnich owoców. Zapach roznosił się  w łazience, jeszcze długo po prysznicu. Z przyjemnością mi się go używało.
Bentley Organic, Bezalkoholowy tonik organiczny, Skin Blossom
Kosmetyk dawał uczycie odprężenia skóry, bardzo dobrze tonizował skórę, nie pozostawiając jej ściągniętej. Przywracał skórze jej odpowiednie pH skóry, przygotowując ją do dalszej pielęgnacji.

Recenzja TAK
Cien, żel do golenia.
Kupiłam go w lidlu z edycji limitowanej. Kosztował gdzieś około 5 zł i sprawdził się naprawdę fajnie. Ułatwiał golenie oraz bardzo przyjemnie pachniał i dobrze się pienił.


Organic cinnamon& honey, Peeling do ciała
Uwielbiam peelingi do ciała z tej firmy. Ten akurat dla mnie pachniał jak karmel.
Kosmetyk ma wygodne opakowanie z którego bez problemy wydostaniemy cały nasz produkt do samego końca i nic się nie zmarnuje.Zbitą cukrową konsystencję, która dobrze rozprowadza się po skórze. Przyjemny zapach i niską cenę. Można go teraz już dostać w Hebe.Używanie tego peelingu to sama przyjemność.
Nawet mój mąż go bardzo polubił.

Recenzja Klik

Dr sante, keratin maska do włosów 
Sprawdziła się naprawdę świetnie. Maseczka ma przyjemną konsystencję, bardzo niską cenę. Dość ciekawy skład. Na dodatek moje włosy bardzo się z nią polubiły.Po jego użyciu moje włosy są takie mięciutkie śliskie, sypkie i lśniące. Rozczesują się bez żadnego problemu.
Elmex , Colgate 
Dwie pasty do zębów, obie sprawdziły się bardzo dobrze.
Lbotica  biovax, intensywna regeneracja maska do włosów.
Całkiem przyjemna maska.Po jej spłukaniu moje włosy są  mięciutkie sypkie i lśniące. Jest bardzo wydajna i naprawdę używałam jej bardzo długo.
Jedynie na włosach wysokoporowatych mojego męża nie sprawdzała się zbytnio dobrze.

Tołpa, nawilżający szampon kojący podrażnienia.
Z tym szamponem bardzo się polubiłam. Był bardzo gęsty i świetnie się pienił także oczyszczał włosy. Na pewno pojawi się na jego temat pełna recenzja.
GlySkinCare, odżywka do włosów.
Odżywka fajnie się spisałam na moich niskoporowatych włosach. Mój mąż nie do końca ze swoimi loczkami był z niej zadowolony.
Equilibra Aloe NATURALE Nawilżająca maska aloesowa
Maska ma wygodne opakowanie, śliczny słodki zapach i najważniejsze, że moje włosy się z nią polubiły i wyglądają po jej użyciu naprawdę dobrze. Lecz niestety właśnie mi się skończyła i bardzo na tym ubolewam.

Recenzja TAK

Mincer Pharma, wzmacniające serum do dłoni i paznokci.
Świetni lekki dobrze nawilżający krem do dłoni. Na pewno z przyjemnością po niego jeszcze raz sięgnę. Chociaż wolałam żeby znajdował się w zwykłej wyciskanej tubce. Można było go zabierać z sobą w torebce.
Norel  M krem rozjaśniająco-wygładzający.
Wiele dziewczyn chwali sobie tą serię z kwasem, lecz ona u mnie nie do końca się sprawdza. Mam jeszcze tonik z tej serii i za każdym razem strasznie mi po nim schodzi skóra z twarzy. 
Yver Rocher, Dezodorant
Kiedyś bardzo go lubiłam, teraz ochrona jest dla mnie troszkę za mała i po prostu już do niego nie wrócę. 
REVME, krem nawilżający
Krem miał żelową konsystencję i bardzo szybko się wchłaniał. Lecz krem zużył mój mąż, bo u mnie średnio się sprawdzał.


Olej kokosowy  nierafinowany
Używam go przeważnie do nawilżenia moich włosów. Które raz go kochają a raz nie. Zależy w jakim są stanie. Teraz go uwielbiają i muszę go odkupić. Olejek ma także o wiele więcej zastosowań. Możemy go używać do nawilżenia całego ciała jak i dłoni czy stóp.
MAC, korektor pod oczy.
Chyba za dużo pozytywnych opinii o nim słyszałam i miałam za duże oczekiwania.
Była bardzo wydajny, ale do końca nie krył moich cieni pod oczami. Sama do końca nie wiem co o nim myśleć.
Yver Rocher, krem pod oczy.
Miał żelową konstytucję i używałam go przeważnie rano. Fajnie orzeźwiał okolice pod oczami, dzięki swojej konsystencji, ale nic poza tym nie robił. Więc na pewno o niego nie wrócę.
Indigo Serum do paznokci z olejkiem Mirrą
Kosmetyk miałam zawszę przy sobie w torebce. Używałam go często podczas dnia. Jego opakowanie bardzo ułatwiało aplikację, co uważam za ogromny plus tego kosmetyku. Cena jest moim zdaniem troszkę za wysoka, jeśli chodzi o taką małą pojemność. Troszkę szybko się kończy, przy regularnym stosowaniu. Jeśli chodzi o działanie to jestem zadowolona z poprawu wzmocnienia paznokci,ale na skórkach efekt nawilżenia  utrzymywał się bardzo krótko.

Recenzja TAK
W denku płatki kosmetyczne muszą się znajdować ;)
Moje ulubione są z ISANY
Bania Agafii: Maska oczyszczająca do twarzy - dziegciowa
Moje kolejne opakowanie i już ubolewam nad tym,że nie mam kolejnego.Po prostu świetna maseczka za grosze.

Recenzja TAK

Bielenda, Lirene, maseczki do twarzy
Dwie maski które świetnie się sprawdziły i do których z chęcią wrócę.

Dziewczyny a wam co się udało zużyć ?
Pozdrawiam


poniedziałek, 1 stycznia 2018

Suchy olejek do ciała od Nivea

Poczuj jak Twoja sucha skóra staje się promienna i zauważalnie gładsza przez 24h+. • NIVEA® Intensywnie odżywczy olejek do ciała ma innowacyjną FORMUŁĘ SUCHEGO OLEJKU z drogocennym olejkiem migdałowym. • Szybko się wchłania nie pozostawiając tłustej warstwy. Sprawia, że skóra staje się promienna i gładka niczym jedwab - już po 1 zastosowaniu!

  • Sprawia, że skóra staje się promienna i zauważalnie gładsza
  • Zapewnia intensywne, 24-godzinne nawilżenie i odżywienie
  • Szybko się wchłania, nie pozstawiając tłustego filmu na skórze
  • Nie zawiera parabenów ani olejów mineralnych
  • Zawiera drogocenny olejek migdałowy
+/-OPAKOWANIE
Kosmetyk znajduje się w standardowej plastikowej niebiesko-przezroczystej butelce, na którym jest naklejona etykieta.Opakowanie wykonane z dość solidnego plastiku a etykieta się nie odkleja. Dozownik zapatrzony jest w odkręcany korek.Nie ma problemu z dozownikiem oraz z wydostaniem produktu. Lecz wolałam bym, żeby taki kosmetyk znajdował się w opakowaniu z pompką.
+KONSYSTENCJA,KOLOR
Produkt jest przezroczysty o konsystencji bardzo wodnistego olejku. 
+ZAPACH
Kosmetyk pachnie jak ich podstawowy niebieski krem w słoiczku. Mi osobiście bardzo odpowiada.
+POJEMNOŚĆ,CENA
200 ml, kosztuje 24,99 zł.
+DOSTĘPNOŚĆ
Produkty Nivea tak samo jak ten produkt, możemy kupić na pewno w drogerii Rossmann, Hebe i Natura oraz na pewno jeszcze w kilku innych miejscach.
+DZIAŁANIE
Produkt stosuję na dwa sposoby. Nakładam go na mokrą skórę zaraz po kąpieli i dopiero wycieram się ręcznikiem.Drugi sposób to już tak jak zaleca producent standardowo na suchą skórę. Przyznam się, że ten pierwszy jest moim ulubionym sposobem, ponieważ olejek pozostawia skórę mięciutką w dotyku, ale nie jest ani tłusta ani lepka. Jak w przypadku nałożenia go już na suchą skórę. Ponieważ musimy wtedy z nim uważać, bo jak nałożymy troszkę za dużo, to będzie się wchłaniał wieczność. Wiem o tym,że nie każdy z nas lubi właśnie takie uczucie na skórze.

Jest to naprawdę fajny olejek dla fanek takich konsystencji, ale ja ostatnio wolę mniej tłuste masła, albo balsamy. Na pewno zużyje ten produkt do końca, ale do niego nie wrócę.

Przy okazji w tym nowym roku Kochani, chce wam życzyć, spełnienia marzeń, dużo zdrówka i żebyście dążyli do swoich postanowień.


Używaliście go ? Macie jakiegoś swojego ulubieńca z firmy Nivea ?

Pozdrawiam