+OPAKOWANIE
Opakowanie nie przypomina standardowej pomadki.Bardziej podobny jest do błyszczyka.Prawdę mówiąc troszkę mnie dziwi,że producent nazwał go pomadką Może dlatego że na ustach wygląda jak pomadka a nie jak błyszczyk.Wracając do opakowanie jest matowe kolorem podobny do tego co znajduje się w środku a aplikator jest gąbkowy.Bałam się troszkę,że będę miała problem z nakładaniem go na usta,ale nie było czego.
+KONSYSTENCJA
Producent określił jego konsystencje jako kremową,ale dużo dziewczyn piszę,że przypomina bardziej konsystencje Musa i się z tym zgadzam.
Producent określił jego konsystencje jako kremową,ale dużo dziewczyn piszę,że przypomina bardziej konsystencje Musa i się z tym zgadzam.
+KOLOR
Pomadka jest dostępna w 6 kolorach.Ja posiadam kolor 53M,95G,56K
Pomadka jest dostępna w 6 kolorach.Ja posiadam kolor 53M,95G,56K
53M
95G56K
+ZAPACH
Pomadka pachnie bardzo przyjemnie troszkę budyniowa,ale zapach szybko znika z ust.
+POJEMNOŚĆ
6,5ml kosztuje ja płaciłam nie całe 5 zł
-DOSTĘPNOŚĆ
Jak się nie mylę te pomadki zostały wycofane z szaf z drogerii.Ponieważ nigdzie jej nie widzę.Dostępna jest tylko przez internet.
+TRWAŁOŚĆ,DZIAŁANIE
Pomadka po nałożeniu jest lekko błyszcząca,ale po chwili zastyga i robi się matowa.Pomadka wysusza troszkę usta i podkreśla suche skórki.Ja na szczęście nie mam z tym problemu.Ale można nałożyć pod nią nawilżającą pomadkę.Utrzymuję się na ustach bardzo długo co dla mnie jest naprawdę cudem.Ponieważ ja uwielbiam zjadać pomadki.
Wiem,że nie każdej dziewczynie przypadły by do gustu.Osobiście ja je uwielbiam.Jedynie ta brązowa za bardzo do mnie nie pasuje,ale oddałam siostrze.
Dziewczyny miałyście kiedyś matowe pomadki ? Byłyście z nich zadowolone ?
Pozdrawiam


















