*Opinia Producenta*
Róż
spiekany - zawiera cenne
składniki regeneracyjne, natłuszczające, odżywcze oraz zmiękczające. Dzięki
czemu oprócz modelowania konturów twarzy, zapobiega wysuszaniu, delikatnie
wygładza skórę, zachowując jej elastyczność.
*Skład*
*Moja Opinia*
+/-OPAKOWANIE
Metalowy wkład opakowany w plastikowy blister i włożony w kartonik.Warto wspomnieć,że firma oferuje nam szkatułkę w której możemy umieścić róż.Przyznam się,że ta szkatułka mnie zauroczyła ;)
+KONSYGNACJA
Róż jest spiekany jego formuła jest bardzo prosta w aplikacji nie tworzy plam i moim zdaniem nawet początkująca osoba zaczynająca swoją przygodę z makijażem nie miała by z nim problemu.
+KOLOR
Jest uroczy piękny delikatny róż który ostatnio podbił moje serce mogę nawet stwierdzić,że to takie połączenie brzoskwini i czerwieni.Kolor posiada delikatną poświatę i drobne drobinki które widać przy promieniach słonecznych.Uwielbiam matowe róże latem,ale jesienią i zimą wracam do perłowych które mogę zastąpić nawet roświetlacz.To kosmetyk tworzący na skórze coś w rodzaju delikatnie błyszczącej tafli koloru.
+POJEMNOŚĆ,CENA
+WYDAJNOŚĆ,TRWAŁOŚĆ
Jest to kosmetyk spiekany dzięki temu wystarczy nam na wieki.Kolor na policzkach utrzymuje się spokojnie 8 godzin i się nie wyciera.Produkt nie zrobił mi żadnej krzywdy nie podrażnił mnie ani nie pozapychał.
Można jeszcze zakupić róż o numerze 2 w bardziej brzoskwiniowym kolorze.
-DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyki Madame Lambre można kupić na sotnie KLIK
-DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyki Madame Lambre można kupić na sotnie KLIK
*Podsumowanie*
Piękny kolor który ożywił mój makijaż zimą.Bardzo się z nim polubiłam i na pewno wrócę do niego jesienią. Ponieważ tak jak nie lubię nic błyszczącego i perłowego na powiekach i policzkach latem tak zimą uwielbiam ten efekt.
Dziewczyny wy też tak macie,że wiosną i latem lubicie bardziej matowe róże i cienie a jesienią i zimą perłowe i błyszczące ? :)
























