piątek, 28 kwietnia 2017

Lirene,Olejkowe serum do rąk skórek i paznokci

Olejkowe serum do rąk, skórek i paznokci intensywnie nawilża i wygładza skórę już po 1 zastosowaniu*.
Błyskawicznie się wchłania, pozostawiając warstwę ochronną, wyczuwalną także po kilku myciach dłoni. Odżywcza formuła zawiera 3,5% kompleksu olejków (arganowego i babassu), dzięki czemu eliminuje suchość, szorstkość i spierzchnięcie, sprawiając, że dłonie pozostają miękkie i delikatne przez dłuższy czas. Masło Shea regeneruje oraz łagodzi podrażnienia. Serum regularnie stosowane zmiękcza skórki oraz pielęgnuje paznokcie, odżywiając je i sprawiając, że stają się zauważalnie mocniejsze
+OPAKOWANIE
Krem do rąk znajduje w standardowej klasycznej, miękkiej białej tubce przez który nie widać ile zostało nam produktu. Dozownik zapatrzony jest w wygodną złotą klapkę na ,,klik,,. Nie ma problemu z dozownikiem oraz z wydostaniem produktu. Na opakowaniu znajdują się wszystkie ważne informacje. Szafa graficzna przyjemna dla oka.
+KONSYSTENCJA,KOLOR
Produkt jest w kolorze mlecznym o bardzo lekkiej konsystencji. Która bardzo szybko się wchłania, nie pozostawiając tłustej powłoki na dłoniach.
+ZAPACH
Wielki plus tego kosmetyku jest właśnie jego bardzo przyjemny kremowy, ale nie nachalny zapach. Ja go po prostu uwielbiam i od pierwszej aplikacji wiedziałam, że się z nim polubię.
+POJEMNOŚĆ,CENA
75 ml,kosztuje około 11 zł.
+WYDAJNOŚĆ
Wystarczy naprawdę nie wiele żeby nasmarować dłonie.
+DOSTĘPNOŚĆ
Produkt możemy dostać w większości drogeriach, super marketach i aptekach.
+DZIAŁANIE
Tak jak wspomniałam powyżej,krem jest bardzo lekki szybko się wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki na dłoniach. Fajnie się sprawdza u osób które nie lubią tłustych kremów. Krem nie ma silnego nawilżenia i na pewno nie sprawdzi się u osób który mają bardzo przesuszone dłonie. Lecz osobiście jestem z niego zadowolona. Z wielką przyjemnością sięgam po niego przy wieczornej pielęgnacji, ponieważ stoi na mojej szafce nocnej. Świetnie sprawdza się także w ciągu dnia, więc fajnie mieć go także w torebce.
Krem znajdują się w funkcjonalnym opakowaniu, ma śliczny zapachy, w których można się zakochać. Niestety nie należy do tych kremów które są mocno nawilżające. Ale to torebki sprawdzają się świetnie. Tak samo u osób które nie mają wymagających skóry dłoni.


Skusiłam was ? Używaliście kiedyś kremów do rąk z Lirene ? Jak się u was sprawdził ?
Pozdrawiam

24 komentarze:

  1. Lubię takie produkty na dzień, bogate kremy są zarezerwowane wyłącznie na noc :) Podejrzewam, że sprostałby moim oczekiwaniom :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W pracy by mi się przydał bo potrzebuję szybkiego wchłaniania :D Z Lirene chyba jeszcze żadnego kremu do rąk nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten pachnie po prostu przepięknie to koniecznie musisz się skusić.

      Usuń
  3. ja mam bardzo zniszczone i popękane dłonie więc takie serum byłoby dla mnie zbyt słabe :-(

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie miałam, ale wydaje się być to fajna opcja na co dzień, w cieplejsze pory roku.

    OdpowiedzUsuń
  5. Dla mnie chyba byłby zbyt słaby.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jak wymagające są twoje dłonie.

      Usuń
  6. Szkoda, że mocno nie nawilża ;/

    OdpowiedzUsuń
  7. Lubię go, ale tak na szybko, bo moja skóra jest dość mocno na dłoniach przesuszona i na dłuższą metę nie robi nic ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej dłonie nie są bardzo wymagające i dla mnie jest całkiem fajny.

      Usuń
  8. moje dłonie łatwo się przesuszają. staram się używać bogatych kremów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię zbyt tłustych kremów w ciągu dnia i wolę używać czegoś lekkiego.

      Usuń
  9. Ja nie mam problemów z suchością dłoni, ale lubię testować ciągle nowe kremiki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jednak potrzebuję mocniejszego nawilżenia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja muse miec taki mega mega mocno nawilzajacy :) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niestety jestem z tych osób, które mają bardzo przesuszone dłonie :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każda opinia pozytywna jak i negatywna, stanowi dla mnie bardzo wiele. Jest docenieniem mojej pracy. Dlatego pozostawiaj ślad po sobie.

Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc komentarz z adresem Twojego bloga jest tu zbędny.

Zawsze odpowiem na Twoje pytanie, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. Służę pomocą.