wtorek, 21 sierpnia 2012

RECENZJA Bell, French Manicure (Lakier do paznokci)

Przyznam się,że nie lubię malować paznokci a jak lakier długo schnie od razu go skreślam.U mnie wszystkie lakiery wytrzymują nie więcej niż 2 dni na pazurkach.Często bywa,że już na drugi dzień muszę zmywać lakier i malować od nowa.

*Opakowanie*
*Kolor na paznokciach*




Z kropeczkami :)

*Opinia Producenta*
.
French Manicure to najbardziej efektowny sposób zdobienia paznokci.
Najnowsza propozycja do francuskiego manicure zawiera 6 delikatnych odcieni: 3 z nich zostały wzbogacone o drobinki odbijające światło, pozostałe 3 o efektowny połysk.
W zestawie znajduje się także biała, kryjąca emalia do malowania końcówek paznokci.
Nadaje im estetyczny, zadbany wygląd. Zadanie to znakomicie ułatwia precyzyjnie przycięty pędzelek.


źródło http://www.bell.com.pl/pl/2/produkty/4/paznokcie/13/lakiery/56/french-manicure


*Moja Opinia*

+OPAKOWANIE
Szklana buteleczka z jasno różową nakrętką.Nie ma żadnego problemu z zakręcaniem i odkręcaniem buteleczki.

  +/-KONSYSTENCJA
Nie jest ani za żadna ani za gęsta bardzo dobrze rozprowadza się na płytce paznokci.Czasami lubi sobie pozostawić smugi.

+KOLOR
numer O3 .Mleczny róż żeby uzyskać taki kolor co w opakowaniu,Musimy pomalować przynajmniej 3 warstwami,ale mnie dwie warstwy wystarczają i podoba mi się efekt.Oczywiście na zdjęciach ma dwie warstwy.

+POJEMNOŚĆ/CENA
11 ml / ja zapłaciłam 5,50 zł ale cena waha się do 7 zł

+TRWAŁOŚĆ
U mnie wytrzymuję o dziwno aż 3 dni :) Więc dla mnie to jest bardzo dużo.

+DOSTĘPNOŚĆ
Ja go kupiłam w niesieciowej drogerii,dostępny jest w drogerii Natura i w sklepach internetowych.Więc z kupnem nie ma problemu.


*Podsumowanie*
Uwielbiam go ma tylko mały minus  to,że czasem pozostawia smugi,ale tak to same plusy.Niska cena duża pojemność trwałość.Na pewno skuszę się na jakiś inny kolor jak wykończę ten.

Jakie są wasze ulubione lakiery do French  ? Może jakiś mi polecicie ?

Pozdrawiam 


poniedziałek, 20 sierpnia 2012

Ecotools - Pędzel kabuki Mój ulubieniec wszech czasu :)

Dziś troszkę inny post ponieważ opiszę jeden z moich 4 pędzli z Ecotools który posiadam.Na sam koniec pokarzę wam kilka fotek z wczorajszego spaceru po lesie.Byłam na grzybach  no,ale wszystkie się pochowały.Jestem ciekawa jak wy spędziliście weekend :)

Wszystkie moje pędzle
Pędzle EcoTools
Pędzel EcoTools Kabuki







 *Moja Opinia*
 Pędzel nie kupiłam dostałam go od Szwagierki która kupiła go w Kanadzie.Tak jak się orientuje kosztuje około 40-50 zł.więc cena nie jest niska.Można go kupić w sklepach internetowych i niektórych aptekach Super-Pharm.Pędzle EcoTools są dostępne także w drogerii Rossmann,ale tego modelu nie ma.

Zacznę od opakowania,. Pędzel mamy  zapakowany w plastikowy woreczek z zipem , który później może służyć jako opakowanie do transportowania pędzelek.Samo opakowanie pędzla jest wykonany z aluminium pochodzącego z recyclingu.Włosie zabezpiecza się wykręcaną końcówką i zamyka aluminiową nakrętką.Dzięki temu jest wygodny do noszenia w torebce.Włosie pędzla jest wykonane z syntetycznego włosia (TAKLON).
Pędzel możemy używać do pudru do różu i także do bronzera.Nie bardzo wiedziałam jak takim dużym pędzlem mam sobie nałożyć róż.Na początku nawet nie próbowałam bo do różu mam 2 pędzle.Kiedyś po prostu wszystkie miałam brudne i jakoś sięgnęłam po ten.Jakie było moje zdziwienie jak prosto i łatwo można było to zrobić.Pędzel nabierał odpowiednią ilość produktu,bardzo ładnie rozprowadził róż nie zrobił żadnych placków i bardzo łatwo się wszystko rozprowadzało.Teraz nie mogę się z nim rozstać używam go do pudru i jak do różu.Nie wspominałam,że pędzel ma takie miłe włosie,że mogłam bym się godzinami nim miziać po buzi.Mam go już 8 miesięcy myłam go wielokrotnie i ani jeden włosek mi nie wypadł.Uwielbiam go i jest moim ulubieńcem teraz tylko się zastanawiam co ja zrobię z tymi pędzlami do różu,bo przecież już ich nie poturbuje :)

Mam nadziej,że wszystko napisałam w razie pytań piszcie ;) 
Chcielibyście posta ze wszystkimi moimi pędzlami ? :)


 Spacer po lesie :)





 Pozdrawiam 

sobota, 18 sierpnia 2012

RECENZJA Lovely, Natural Lip Stick (Pomadka w sztyfcie z kamforą i mentolem) + małe zakupy :)

Jak wam idą porządki w domu ? Ja już prawie posprzątałam ;) Dziś kilka słów o pomadce ochronnej do ust, która bardzo polubiłam i kilka małych zakupów. :)


*Opakowanie*

*Konsystencja*

*Opinia Producenta*

*Skład*
*Data ważności*
*Moja Opinia*
+OPAKOWANIE 
 Pomadkę dostajemy opakowane w kartoniku,sama pomadka wygląda jak klej :) Jest mała poręczna wszędzie się zmieści,jak się wysunie produkt nie ma problemu z jego wsunięciem i nic się nie psuje.Teraz troszkę odkleja mi się etykieta,ale to mi nie przeszkadza.
+KONSYSTENCJA,KOLOR
Konsystencja jest zbita, ale nie jest tępa, bardzo dobrze rozprowadza się po ustach.Kolor jak widać lekko żółta,ale na ustach jest przezroczysta.

+ZAPACH
W zapachu bardzo przypomina ten carmex oryginalny,oczywiście pachnie mentolem i kanforą mi ten zapach bardzo odpowiada.

+POJEMNOŚĆ,CENA
4,5g,/ 3,99 zł 

+RODZAJE
Jak się nie mylę jest jeszcze dostępny w wersji zapachowej mentol i aloes. Można go kupić w słoiczku,sztyfcie i w tubce. 

+WYDAJNOŚĆ 
Mam go już 2,5 miesiąca mam do jeszcze dość dużo.Nie używam go często przynajmniej 2x dziennie.Moje usta już nie potrzebując takiego nawilżenia.

-DOSTĘPNOŚĆ 
Tylko drogeria Rossmann

+DZIAŁANIE
Tak jak pisałam,moje usta już nie potrzebują takiego nawilżenia jak w czasie kuracji Izotekiem.Chociaż miałam chwilowe problemu z wysuszonymi ustami i poradził sobie z nimi bardzo dobrze.Pomadka na ustach pozostawia powłoczkę,która utrzymuje się bardzo długo.Dzięki temu nie musimy smarować ust po 10 minut :) Bardzo lubię te uczucie mrowienie,nie każdemu może on się podobać.


*Podsumowanie*

Każdy wie do jakiego balansu można go porównać oczywiście,że do carmexu.Moim zdaniem można go postawić na równi z nim.Nawet ma jeden większy plus bo jest tańczy.Bardzo dobrze sobie radzi z moimi ustami więc nie mam się do czego przyczepić i posiada SPF tylko szkoda,że producent nie napisał jaki.Jak się nie mylę na KWC zajmuję pierwsze miejsce.Więc samo mówi za siebie ;)


Małe  Zakupy



Lakiery firmy
Ados Cosmetics summer time numer 17 i 18.
Kupiłam w niesieciowej drogerii za 3,20 zł za sztukę
Śliczne kolory :) Tylko ten zółty 17 strasznie mi ufarbował płytkę paznokci :(
Na allegro skusiłam się na..
Pastę Cukrową z Safiye 300g i na Naturalną Wodę Różaną 200 ml za te dwie rzeczy zapłaciłam tylko 11 zł
Opakowanie wody różane zostało troszkę uszkodzone,ale firma napisała,że mi wyśle nakrętkę.
Już kiedyś wspominałam,że ostatnio mam straszny problem z wypadającymi włosami.Dużo dziewczyn polecało megakrzem więc się zdecydowałam na niego, byłam w wielu aptekach i nigdzie go nie mieli.Więc zamówiłam w internetowej aptece DOZ za tabletki MegaKrzem zapłaciłam 14,31 zł No teraz jest w promocji za 12 z groszami :)
Gliceryna 1,69 zł i Witamina A+E 4,13 zł



Jakie są wasze ulubione pomadki ochronne do ust ?

Pozdrawiam

piątek, 17 sierpnia 2012

RECENZJA Lirene dermoprogram MAXSLIM (Balsam intensywnie ujędrniający )

Dziewczyny już prawie koniec tygodnia,jak ten czas szybko leci.Jakie plany na weekend ??
Ciekawa jest czy pogoda dopiszę bo jak na razie słoneczko się schowało ;(
Dziś opiszę już ostatni produkt z firmy Lirene z serii Maxslim.Jest to balsam, jak może nie które pamiętają,że ja nie przepadam za taką rzadką konsystencją a czemu go polubiłam ? :) 

*Opakowanie*
*Dozownik*
*Konsystencja*
*Opinia Producenta*
*Skład*
 
 *Data ważności*

 *Kosmetyki z tej serii*

 Lirene dermoprogram MAXSLIM (ujędrniający peeling myjący) RECENZJA
 Lirene dermoprogram MAXSLIM (Krem chłodzący do modelowania ciała) RECENZJA
Lirene dermoprogram MAXSLIM (Serum ujędrniający do biustu) RECENZJA 
 *Moja Opinia
+OPAKOWANIE 
Plastikowa butelka z wygodnym otwarciem.Kolor bardzo śliczny zielony przez które nie widać ile nam zostało produktu.Płaskie zamknięcie pozwala  postawienie produktu na głowie,gdy będzie nam się produkt kończył. 

+KONSYSTENCJA,KOLOR
Nie jest wodnista i nie przecieka  przez palce.Oczywiście nie jest to konsystencja masła,balsam bardzo dobrze rozprowadza się po skórze,w ekspresowym tempie się wchłania,nie pozostawia tłustej warstwy na skórze.

+ZAPACH 
Jest naprawdę energetyzujący,świeży cytrynowy.Mi osobiście ten zapach bardzo się podoba, tak jak zapach pozostałych kosmetyków z tej serii ponieważ pachną tak samo.

+POJEMNOŚĆ,CENA
250ml/17,99 zł.To dość dużo,ale można trafić na jakąś promocje.;) 

+DOSTĘPNOŚĆ
Można go kupić na pewno w Rossmann i  w małych niesieciowe drogerie.Nie ma problemu z jego zakupem.

+/-DZIAŁANIE 
 Oczywiście nie wieże że może nasz wyszczuplić,ale bardzo fajnie nawilża,aplikacja jest bardzo przyjemna dzięki temu zapachowi i aż się chce po niego sięgać w upalne dni.Krzywdy mi żadnej oczywiście nie zrobił.

 *Podsumowanie*
Dlaczego się z nim polubiłam ? Ja jestem przeciwniczką balsamów ,ale w  upalne dni nie mogłam nakładać maseł za długo się wchłaniały i czułam jak się moje ciało lepi.Ten balsam wchłaniał się w mgnieniu oka i nie pozostawiał skóry tłustej.Zapach mnie bardzo odprężał i był bardzo przyjemny dla nosa.Czy go kupie??Chyba się na niego skuszę w następne lato .. :) Ponieważ w te bardzo dobrze się sprawdził i uzależniłam się od tego zapachu.

 Dziewczyny może wy polecicie jakiś kosmetyk o orzeźwiającym zapachu ? :)

Pozdrawiam 
  Uprzejmie dziękuję Dr Irena Eris  za udostępnienie mi produktu do przetestowania. W szczególności chcę podziękować Pani Magdzie za zaufanie oraz serdeczność w stosunku do mojej osoby.
Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że fakt otrzymania kosmetyku za darmo w żaden sposób nie wpłynął na obiektywność tejże recenzji