środa, 20 marca 2013

RECENZJA Wibo growing lashes maskara pogrubiająca stymulująca porost rzęs

*Opakowanie i szczoteczka*
*Efekt na rzęsach*
Jak widać po prawej stronie rzęsy umalowane po lewej nie.

*Moja Opinia*
 Opakowanie tuszu bardzo mi się podoba jest zrobione z plastiku w kolorze zielonym zwężana na dole.Co do szczoteczki to uwielbiam silikonowe i ta sprawdza się u mnie doskonale.Włosie jest bardzo krótki i gęste,ale dzięki temu produkt nie nabiera za dużo tuszu i nie skleja naszych rzęs.Kolor jest naprawdę czarny.Ogromy plus za cenę kosztuje tylko 10 zł,czasami w promocji kosztuje około 6 zł.Jest o wiele lepsza niż te tusze które kosztują o wiele więcej.Tusz nie skleja naszych rzęs,pogrubia je i wydłuża.Rzęsy są podkręcone i wyglądają bosko.Jedynym minusem tego tuszu jest to,ze po kilku godzinach troszkę się osypuję.Nie będę się wypowiadać co do stymulacji rzęs bo nie jestem w stanie tego zauważyć.Troszkę urosły,ale to zasłucha olejku rycynowego.Na sam koniec mogę ją tylko wam polecić,naprawdę watro ją wypróbować za taką niską cenę.

Kochane Dziewczyny jaki jest wasz ulubiony tusz ? i co od niego oczekujecie ? :)
Pozdrawiam 

37 komentarzy:

  1. Też go mam, ale według mnie za bardzo się osypuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. myślę tak samo - szczoteczka, aplikacja w porządku, ale osypywanie utrudnia życie.

      Usuń
  2. nie spodziewałam się tego po nim (bo bałam się trochę tej malej szczoteczki), ale dla mnie jest rewelacyjny! mi osypywał się tylko pierwszego dnia, teraz już nie i nie wiem dlaczego :)
    świetny tusz za małe pieniądze, godny polecenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładny efekt na rzęsach. Ja mam wersję różową i jestem zadowolona. Tą na pewno kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja też polecam ten tusz i ten żółty z lovly :) świetnie isę sprawdzają, ja pod nie używam jeszcze bazy z eveline i efekt jest WOW!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Może to wina aparatu ale na zdjęciach wygląda średnio. Zdecydowanie wolę MaxFactor jeśli chodzi o tusze.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim ulubieńcem wśród tuszy jest Super Shock z Avonu. Ma genialną szczoteczkę, idealnie pogrubia, lekko wydłuża i do tego rozdziela moje rzęsy :)
    Zapraszam do nas, może znajdziesz coś dla siebie :) /K.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie podoba mi się jego szczoteczka, ale efekt na rzęsach jest już dużo fajniejszy:)

    OdpowiedzUsuń
  8. już kiedyś o nim pisałaś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. własnie go kupiłam ale jak na razie mnie nie zachwyca:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Uzylam go kilka razy, i pierwsze kilka bylo bardzo fajnych, ale dzis strasznie mi sie osypal juz po 4-5 h, a nie robilam nic specjalnego ani nie pocieralam oczu... Sama nie wiem co myslec...

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo lubię tą mascarę; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Posiadam i obecnie używam :D Efekt jaki daje jest naprawdę fajny i też polecam każdej ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. podzielam zachwyty, jest tania i jest super! :0
    I>

    OdpowiedzUsuń
  14. dla mnie jest on z półki średnich ale go lubię :):) u Ciebie efekt rewelacyjny ♥

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam wibo ten niebieski i był fajny przez tydzień a teraz nie cierpię go ;p Nie znalazłam jeszcze na tyle fajnego, żeby go powielić, praktykuję na razie Avon super schock :)) A ten zielony na pewno spróbuję :)) /E

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt jest bardzo fajny. Mój ulubiony tusz? Hmm...chyba nadal Wonder z Oriflame:)

    OdpowiedzUsuń
  17. bardzo go lubię :) ale szybko wysechł w opakowaniu

    OdpowiedzUsuń
  18. Ka uwielbiam beczułkę z MF :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Przymierzam się do zakupu, jak tylko wejde do drogerii ląduje u mnie w koszyku;) u mojej siostry efekt po nim jest zniewalający!!

    OdpowiedzUsuń
  20. nigdy nie miałam, ale efekt mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  21. przymierzam się do niego, mam nadzieję, że sprawdzi się u mnie równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każda opinia pozytywna jak i negatywna, stanowi dla mnie bardzo wiele. Jest docenieniem mojej pracy. Dlatego pozostawiaj ślad po sobie.

Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc komentarz z adresem Twojego bloga jest tu zbędny.

Zawsze odpowiem na Twoje pytanie, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. Służę pomocą.