sobota, 25 października 2014

Joko Lipstick Shea Butter Pearl, Pomadka do ust z kompleksem nawilżającym.Kolor J60 i J62

Jest to pomadka z kompleksem nawilżającym a mianowicie zawiera masło shea, które ma sprawić aby nasze usta wyglądały na nawilżone i zdrowe.


  • Shea butter
  • witamina A, E i F


  • Pomadka do ust o aksamitnej strukturze zapewni Twoim ustom soczysty efekt i świeży kolor.
  • Pozwoli nawet suchym i spierzchniętym ustom odczuć nawilżenie i wygładzenie. 
  • Zawiera  kompozycję wosków, olejków i substancji nawilżających pozwalających równomiernie rozprowadzić kolor
+OPAKOWANIE
Szminki wykonane są z plastikowego solidnego opakowania w kolorze złota i złoto matowe.Naprawdę wyglądają elegancko podczas zamykania słychać kliknięcie.Dzięki czemu wiemy,że produkt jest zamknięty i nam się sam nie otworzy.Po pewnym czasie troszkę zdziera się kolor z opakowania jak widać na zdjęciu.

+KONSYSTENCJA
Tak jak obiecuje producent pomadka jest bardzo kremowa,miękka lekko się rozprowadza po ustach.Nie podkreśla suchych skórek i nawilża usta.Konsystencja przypomina pomadki z Wibo Eliksir.Pomadka jest mięciutka ale nie topi się tak jak bywa z pomadkami z Celi.
+KOLOR 
Ja posiadam dwa kolory 
J60
Delikatny kolor nude z różem posiada drobinki na moich ustach nie prezentuje się zbyt korzystnie 
J62
Bardzo ładna ceglana pomarańcz tą porą roku bardzo fajnie prezentuje się na ustach ;)

+ZAPACH 
Pomadki pachną bardzo przyjemnie i delikatnie zapach nie utrzymuje się na ustach

+POJEMNOŚĆ,CENA
4g kosztuje około 20 zł

+/-TRWAŁOŚĆ
Pomadka jest kremowa i nie utrzymuję się na ustach zbyt długo,ale mogę mu to wybaczyć.
 

+INNE KOLORY
Jest z czego wybierać mi się podoba kolor J66 a wam ? :)
-DOSTĘPNOŚĆ 
Szczerze pisząc to na internecie ich nie znalazłam.Widziałam je w drogerii niekosmetycznej i chyba tylko tam można je poszukać.


Pomadki mają bardzo fajne solidne opakowanie co dla mnie jest ogromnym plusem.Pachną bardzo przyjemnie i rozprowadzają się po ustach jak masełko nie podkreślają suche skórki.Nie utrzymują się długo ale nie ma co narzekać.Moim zdaniem cena jest dość wysoka i to na pewno jego minus tak samo jak dostępność.Zapomniałam bym wspomnieć o kolorach J60 nie za bardzo mi się podoba ale J61 jest uroczy



Dziewczyny macie jakieś kolory pomadek z tej serii,albo z tej firmy ? Który wam się najbardziej podoba ?


Pozdrawiam 

środa, 22 października 2014

RECENJZA BeBeauty delikatny żel-krem łagodzący do mycia twarzy

Łagodnie oczyszcza skórę twarzy i oczu z makijażu i zanieczyszczeń, nie powodując wysuszenia. Delikatna formuła żelu koi podrażnienia i pozostawia uczucie komfortu. Wyciąg z owocu noni działa na skórę antyoksydacyjnie  i odżywczo, dodaje energii oraz wspomaga jej naturalną ochronę. Zawarta w żelu gliceryna utrzymuje optymalny poziom nawilżenia. Skóra po użyciu żelu jest oczyszczona, nawilżona i ukojona.
- Oczyszcza skórę z makijażu i zanieczyszczeń
- Nie wysusza, zachowuje optymalny poziom nawilżenia skóry 
- Zmniejsza podrażnienia i zaczerwieniania 
- Pozostawia uczucie komfortu 

Wyciąg z owocu noni jest bogatym źródłem przeciwutleniaczy, które przeciwdziałają wolnorodnikowym uszkodzeniom skóry, działa odżywczo, ochronnie i łagodzi podrażnienia.
Gliceryna utrzymuje optymalny poziom nawilżenia.

 Aqua  (woda),Cocamidopropyl Betaine (substancja myjąca łagodny detergent),Glycerin (humekant, hydrofilowa substancja nawilżająca),Propylene Glycol ( konserwant),PEG-7 Glyceryl Cocoate (substancja renatłuszczając),Styrene Acrylates Copolymer (substancja filmotwórcza),Morinda Citrifolia Fruit Extract ( wycig z owocu noni, antyoksydant, łagodzi podrażniani),Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate ,Crosspolymer (stabilizator emulsji, sibstancja filmotwórcza, regulator lepkości),Sodium Hydroxide (regulator p),Xanthan Gum (modyfikator reologii)
Parfum (substancje zapachowe),Methylparaben  (konserwant),Propylparaben ( konserwant),
Methylisothiazolinone ( konserwant) CI 16255 -(barwnik)



 +/-OPAKOWANIE
Produkt znajduje się w klasycznej białej miękkiej tubce przez które nie widać ile pozostało produktu.Kosmetyk stoi na zakrętce która zamyka się na ,,klik''.Opakowanie jest miękkie więc nie ma problemu z wydostaniem produktu z środka.Osobiście wolała bym żeby kosmetyk znajdował się w opakowaniu z pompką.


+KONSYSTENCJA,KOLOR
Produkt ma kremowo żelową konsystencję która fajnie się rozprowadza po skórze i nie ma trudności z jej aplikacją.Kolor jak widać mleczno różowy tak samo jak opakowanie ;)

+ZAPACH
Pachnie tak kremowo dość intensywny ale czuć go tylko podczas aplikacji więc mi nie przeszkadza.
+POJEMNOŚĆ,CENA
150 ml kosztuje nie całe 5 zł 

+WYDAJNOŚĆ
Produkt jest bardzo wydajny i wystarczy na około 1,5 miesiąca codziennego używania.
+INNE KOSMETYKI Z TEJ FIRMY 
-Delikatny żel nawilżający 
-Normalizujący żel-peeling oczyszczający

+DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyk można  kupić w każdej biedronce
+DZIAŁANIE
Produkt używam do oczyszczanie buzi rano nie zmywam nim makijażu.Produkt jest bardzo delikatny nie podrażnia oczu nawet jak się do nich niechcący dostanie.Nie uczulił, ani nie zapychał mi porów.Bardzo dobrze odświeża i oczyszcza buzie.Twarz po jego użyciu nie jest wysuszona i ściągnięta.Wręcz przeciwnie nawilżona i mięciutka.Jestem bardzo z niego zadowolona

Produkt ma niską cenę i dużą pojemność fajnie oczyszcza buzię rano,nie zrobił mi żadnej krzywdy.Nie wiem czy się na niego jeszcze skuszę,ale kosmetyk mnie nie zawiódł.



Dziewczyny miałyście ten kosmetyk albo inny produkt mycia buzi z BeBeauty ? :)



sobota, 18 października 2014

Planeta Organica Afrika Szampon do wszystkich rodzajów włosów Zawiera aż 10% organicznego oleju awokado


Szampon do wszystkich rodzajów włosów, zawiera aż 10% organicznego oleju awokado. Szampon delikatnie oczyszcza i tonizuje, a także nawilża oraz regeneruje włosy i skórę głowy. Nadaje włosom objętość i puszystość.
Organiczny olej awokado nawilża, odżywia i regeneruje, nadając włosom połysk, miękkość oraz zwiększając ich objętość. Olej z czarnuszki siewnej łagodzi i pielęgnuje skórę głowy oraz zapobiega łamliwości włosów. Ekstrakt z szarotki alpejskiej oczyszcza oraz działa przeciwzapalnie.
Nie zawiera parabenów, SLS, SLES, syntetycznych ekstraktów, PEG oraz produktów z przerobu ropy naftowej.
Składniki aktywne
-olej z awokado – silnie nawilża, odżywia, uzupełnia barierę lipidową naskórka, wygładza i regeneruje włosy oraz chroni przed wpływem czynników zewnętrznych -olej z czarnuszki siewnej – wykazuje działanie antyoksydacyjne i przeciwzapalne, pielęgnuje skórę i łagodzi stany zapalne, zapobiega łamliwości włosów, wspomaga leczenie łupieżu, nadaje włosom połysk
-ekstrakt z szarotki alpejskiej – wykazuje właściwości przeciwutleniające, przeciwbakteryjne, antyseptyczne i przeciwgrzybiczne


Agua(woda), Organic Persea Gratissima Oil (Olejek avocado), Sodium Сосо-Sulfate( środek powierzchniowo czynny, bardzo podobny do SLS.), Glycerin(nawilżacz), Coco-Glucoside(
substancja myjąca- pochodzenia roślinnego pozyskiwana ze skrobi kukurydziane), Cocamidopropyl Betaine (Detergent ten pozyskiwany jest z oleju kokosowego)
, , Nigella Sativa Seed Oil (olejek z czarnuszki), Leontopodium Alpinum Flower/Leaf Extract (ekstrakt z szarotki) Cetearyl Alcohol(emulgator regulator lepkości), Xanthan Gum(zagęstnik), Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride(to antystant tworzący na włosach ochronną powłokę), Potassium Hydroxide(regulator pH), Dehydroacetic Acid((kwas działają jak konserwant), Benzyl Alcohol(konserwant), Sodium Benzoate(konserwant), Potassium Sorbate(konserwant), Sodium Chloride(zagęstnik), Parfum (substancja zapachowa)


+OPAKOWANIE 
Opakowanie wykonane jest z dość twardego solidnego plastiku.Przez którego nie widać ile pozostało nam produktu.Dozownik nie jest zbyt wygodny bo się nie domyka więc lepiej nie zabierać go w podróż.Na szczęście nie ma problemu z wydostaniem produktu z opakowanie aż do samego końca.
+KONSYSTENCJA,KOLOR
Produkt  jest dość rzadki jak widać bardzo szybko spłynął z dłoni.Szampon jest pół przezroczysty i ma mętne  lekko żółte zabarwienie


+ZAPACH
Zapach jest śliczny taki słodziutki przypomina mi zapach soku z kaktusa z tymbarku nie jest ani mdły oraz nie pachnie chemicznie.Zapach jest cudowny i mam ochotę się go czasami po prostu napić ;)
+POJEMNOŚĆ,CENA
250 ml ja za niego zapłaciłam 10 zł ale ceny wahają się nawet do 17 zł
+WYDAJNOŚĆ
Tak jak wspomniałam że produkt jest dość rzadki anie nie ma problemu z wydajnością ani pienieniem się.Zużyłam go w takim samym tempie ja szampony o gęstej konsystencji.

+INNE SZAMPONY Z TEJ SERII 
Szampon do włosów Farbowanych z olejkiem arganowym ,,Blask i Kolor,,
Szampon do włosów Przetłuszczających  z olejkiem Makadamia ,,Pielęgnacjia i Równowaga,,
Szampon do włosów Normalnych organicznym masłem mang ,,Nawilżająca,,
+SKŁAD
Jak widać przyjemny kosmetyk nie ma ani parabenów ani SLS .Szampon nie podrażnił mojej skóry ani nie wywołał łupieżu.

+/-DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyki rosyjskie można kupić w sklepach internetowych albo poszukać ich stacjonarne w sklepach zielarsko kosmetycznych lub mydlarniach.Jedynie w takich mydlarniach trzeba zwracać na ceny bo potrafią być trzy razy droższe niż w sklepach internetowych.
+DZIAŁANIE 
Doskonale daje sobie radę z oczyszczeniem włosów.Nie napiszę czy dobrze się po nim rozczesują włosy po nim bo i tak zawsze używam odżywki czy maski.Szampon nie podrażnia mojej skóry głowy nie wywołał łupieżu ani swędzenia nie zauważyłam żeby włosy się po nim szybciej przetłuszczały.Daje sobie dobrze radę także z zmyciem olejów z włosów.



Bardzo lubię szampony rosyjskie i każdy fajnie się u mnie sprawdza.Nie zrobił mi żadnej krzywdy za to ma fajny skład,przyjemny zapach niską cenę i fajnie oczyszcza włosy.Czego więcej chcieć :)
Dziewczyny miałyście jakiś kosmetyk z tej serii ? Byłyście z nich zadowolone ? :)
Pozdrawiam

czwartek, 16 października 2014

RECENZJA L`Oreal Paris, Prodigy 5 (Farba do włosów bez amoniaku) Kolor 5.0 Kasztan Jasny brąz


Technologia na bazie mikroolejku koloru.
Przełomowa Technologia Transmisji Koloru wykorzystuje moc mikroolejku, aby zmaksymalizować wnikanie koloru we włosy podczas procesu koloryzacji. Bez najmniejszej kropli amoniaku, mikropigmenty wnikają do samego serca włosa dla wielowymiarowego, naturalnego koloru mieniącego się lśniącymi refleksami. 





+OPAKOWANIE
Standardowy kartonik a w nim tubkę z kremem utleniającym,tubkę z kremem koloryzującym ,maskę do włosów Jedwabista miękkość i blask ,parę rękawiczek i Instrukcję obsługi.

+KONSYSTENCJA,KOLOR
Krem utleniający jest biało kremowy a krem koloryzujący kremowo żółty wpadający troszkę w brzoskwinkę.Konstancja nie jest gęsta ani zbyt rzadka choć trzeba uważać.

+ZAPACH
Farba nie pachnie amoniakiem tylko bardzo delikatnie i nie drażni mojego nosa.

+CENA
Farba w standardowej cenie kosztuje około 30 zł ja ją kupiłam w Rossmannie za 21 zł więc cenę można przeżyć ;)

+DOSTĘPNOŚĆ
Dostępna jest w Rossmannie,Naturze,Hebe,Super Pharmie i w supermarketach

+WYDAJNOŚĆ
Kupiłam tylko jedną farbę ale mi wyfraczyła.Ponieważ nałożyłam na początku farbę na odrosty a potem reszce rozsmarowałam na całe włosy.

+FARBOWANIE
Na początku ufarbowałam same odrosty bo jak będzie widać na zdjęciu niżej mam je dość ciemne.Po odczekaniu 10 minut ufarbowałam resztę włosów i poczekałam jeszcze 10 minut i spłukałam.Czasami podczas farbowaniem farbami z amoniakiem troszkę mnie swędziała skóra głowy przy tej nie miałam takiego uczucia.Nie było problemu z zmyciem farby z włosów a po umyciu ich szamponem i nałożeniem odżywki były dość miękkie ;)




+EFEKT,KOLOR
Kolor jaki kupiłam to Kasztan (jasny brąz) kolor jaki uzyskałam to średni brąz co mi się bardzo podoba.Kolor wyszedł równomiernie mnie widać było różnicy między odrostami.Odcień jaki mi wyszedł bardzo mi się podobał.Jedynie szkoda,że kolor bardzo szybko się zmył jak widać na zdjęciach.


Farba ma  kilka plusów  nie śmierdzi nie podrażnia,skóry głowy,nie niszczy włosów.Kolor wyszedł naprawę bardzo ładny.Mały minus ale chyba najważniejszy że farba szybko się zmywa.Musiałam bym farbować włosy przynajmniej co 3 tygodnie.


Dziewczyny używałyście tą farby ? Jaka jest waszą ulubioną ?

Pozdrawiam


wtorek, 14 października 2014

Ulubieńcy Września


Anida MediSoft kremowe Masło do ciała Regenerujące
Pisałam o nim ostatnio cieszę się ze się na niego skusiłam.Masełko kosztuje grosze pachnie bardzo przyjemnie i ma na prawdę dobry skład.

RECENZJA KLIK
Peeling do dłoni stóp i ciała egzotyczny 
Używałam go wiosną i odstawiłam na lato bo pozostawia tłustą powłoczkę na ciele co niebyt mi się podoba.Teraz jesienią się znowu w nim zakochałam jest po prostu cudowny.
Po prostu prawdziwy zdzierak.

RECENZJA KLIK
Sessio maska Regenerująca Mleko&Miód
Uwielbiają go moje włosy i muszę go poszukać gdzieś stacjonarnie bo na pewno go odkupię.

RECENZJA Na pewno się pojawi
Madame L'ambre Róż spiekany blister numer 1  Róż nie zawiera drobinek jedynie pozostawia na buzi połysk.Wyglądał po prostu przecudnie i nie dziwie się,że tak często po niego sięgam.Jest to mój ulubieniec nie tylko tego miesiąca bo od kiedy go mam używam przeważnie tylko jego.
Recenzja KLIK
Golden Rose Rich Color Lakier do paznokci numer 05 Piękny klasyczny cielisty ciemny beż.Uwielbiam go za to,że wystarczy tylko jedna warstwa lakieru żeby ładnie pokryć płytkę panzoocji dzięki czemu szybko schnie i ma szeroki pędzelek który ubóstwiam.
RECENZJA KLIK.
Kwas Hialuronowy 1 % i olejek Tamanu
Używam większą kropelkę kwasu i kroplę olejku nakładam na twarz.Nawilża skórę i działa bakteryjnie.

RECENZJA NIE MA


Osłonki na pędzle i Pędzel Hakuro 21
Dzięki osłonce mój pędzel Hakuro 21 powrócił po poprzedniego kształtu.Dzięki temu znowu się z nim bardzo polubiłam.






Dziewczyny a wy macie swoich ulubieńców tego miesiąca ?

Pozdrawiam