Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vivo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vivo. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 kwietnia 2014

Recenzja VIVO Lipstick Pomadki do ust w kolorze Pink Pout oraz Barely There

*Opinia Producenta*
Głeboki kolor i trwała formuła.Pomadka gładko sunie po ustach nadając im pięknego kolor

*Moja Opinia*
+OPAKOWANIE
Opakowanie jest wykonane z plastiku jak widać na zdjęciu już się troszkę pozdzierał ponieważ noszę je w torebce.Gdy zamykamy skuwkę słychać taki pstryk który oświadcza nam że produkt został dobrze zamknięty.Warto wspomnieć,że nigdy sam nie otworzył mi się w torebce.
+KONSYSTENCJA
Konsystencja przypomina pomadki z Wibo Eliksir.Idealnie rozprowadza się ją na ustach nie podkreśla suchych skórek i lekko nawilża.Jest mięciutka ale się nie topi tak jak bywa z pomadkami z Celi.
+KOLOR
Ja posiadam dwa kolory
Pink Pout 
Jak widać zewnątrz posiada złote bardzo drobne drobinki,ale po aplikacji na ustach ich nie widać.Kolorek jest przepiękny ale troszkę inaczej wygląda w opakowaniu a inaczej na ustach.Kolorek bardzo fajnie sprawuje się wiosną i latem.Jest to przepiękny róż z domieszką pomarańczy.  
Barely There 
Mój idealny kolor nude który nie jest za jasny ani za ciemny i już się zastanawiam co ja zrobię jak mi się skończy.Kolor na dłoni jest dość ciemny,ale na moich ustach wygląda ślicznie.

+ZAPACH
Produkt po prostu pachnie ślicznie wanilią jak jakiś krem waniliowy do ciasta :)
+POJEMNOŚĆ,CENA
3,5 g ja zapłaciłam za niego 1 funta więc około 5 zł.
+/-TRWAŁOŚĆ
Pomadka jest kremowa i nie utrzymuję się na ustach zbyt długo,ale mogę mu to wybaczyć.
-DOSTĘPNOŚĆ
Kosmetyki Vivo można kupić tylko na stronie producenta Tu oraz kilka kolorów pomadek można dostać takżę Tu
*Podsumowanie*
Szkoda,że kosmetyki Vivo są tak ciężko dostępne ponieważ na pewno skusiłam bym się na inne kolorki.



Pozdrawiam