sobota, 29 czerwca 2013

Chce zrezygnować z Parafiny wy też ? :)

Jak wiecie ostatnio byłam na spotkaniu blogerek i jedna z nas a dokładnie Aga z bloga kosmetykibeztajemnic.blogspot.com opowiedziała nam troszkę o Parafinie.Wzięłam sobie jej słowa do serca i nawet nie wiecie ile ja używałam albo używam kosmetyków z tym składnikiem.:( 
Na pewno zrezygnuje z Parafiny w kosmetykach do twarzy.Ponieważ chce wprowadzić kosmetyki naturalne a nie będą działały jak skóra będzie obklejona powłoką z Parafiny.Przynajmniej rok temu używałam kwasu Hialuronowego z olejkiem argonowym.Nie widziałam zbyt wielkiej różnicy więc zwątpiłam a teraz wiem dlaczego.Ponieważ  używałam wtedy mleczka z Liren który miał na drugim miejscu Parafinę.Co do ciała dłonie czy  stopy będę sobie czasami pozwalała na kosmetyki z Parafiną ponieważ tutaj częściej robię peelingi więc ta warstwa ochronna po prostu mechanicznie  zostaje zdarta,bardziej niż w przypadku twarzy.

Parafiną jest pod nazwą: Mineral oil, Petrolatum, Paraffin Oil, Paraffinum liquidum White oil.

Co o tym sądzicie? Moim zdaniem warto zrezygnować z tego składniku ponieważ to samo zło :)

Pozdrawiam 
 

16 komentarzy:

  1. Też zrezygnowałam z tego składniku w kosmetykach do twarzy, bo parafina może zapychać, ale póki co szczególnych efektów 'odstawienia' nie zauważyłam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno po dłuższym czasie zauważysz :)

      Usuń
  2. ja już od dawna unikam tego składnika w kosmetykach, zwłaszcza w tych do twarzy - obecnie niemal całkowicie udało mi się go wyeliminować i moja cera wygląda coraz lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także coraz bardziej zwracam uwagę na ten składnik. Niestety w domu mam jeszcze kilka kosmetyków z parafiną i zamierzam je zużyć, ale później będę już kupować takie bez parafiny. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przy skorze bardzo suchej i atopowej parafina jest bardzo przydatna. tworzy ochronna warstwe na skorze, zapobiega odparowaniu wody. wtedy parafina jest "mniejszym złem". swiadomie uzywalam jej zimą mimo ze od lat jej unikam. w tym roku zimą chyba ja sobie odpuszcze - znalazlam zamienniki w postaci chociazby masla shea - tez dziala oslonowo na skore, a jednak jest zdrowsze. w razie zimowej awarii mojej skory mam keragenian (silikon roślinny). jestem ubezpieczona w kazdym calu zeby bez parafiny sie obejsc. ale jak to bedzie to sie okaze w praktyce.

    OdpowiedzUsuń
  5. co raz bardziej świadomie wybieram kosmetyki.
    też chcę zrezygnować z parafiny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze wiedzieć pod jakimi nazwami jej szukać. Też słyszałam o niej wiele złego :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zrezygnowałam jakiś czas temu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawa jestem takich spotkań blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja zrezygnowałam częściowo, też nie lubię tej oblepiającej warstwy...Jeżeli jednak parafina znajduje się w kosmetyku, który potem zmywamy, to nie ma tragedii. Np. teraz używam azjatyckiego olejku do demakijażu (z Bio-Essence), który oprócz naturalnego oleju zawiera też parafinę i nie zauważyłam żadnych niespodzianek...Oczywiście po użyciu olejku myję jeszcze twarz żelem czy pianką do mycia twarzy więc pozostałości parafiny zostają zmyte.

    OdpowiedzUsuń
  10. Najważniejsze, żeby nie popadać w paranoje ;) Ja mam skórę suchą z popękanymi naczynkami i dla mnie takie kremy od czasu do czasu są bardzo pożyteczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdy wie co dla swojej skóry jest najważniejsze ;)

      Usuń
    2. Dokładnie tak, wszystko jest dla ludzi, tylko trzeba też przy używaniu myśleć ;)

      Usuń
  11. Staram się jej unikać w kosmetykach do twarzy, ale przy kosmetykach do ciała mi nie przeszkadza i nie szkodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja parafiny unikam szczególnie w kosmetykach do twarzy i do włosów oraz w peelingach. W masłach do ciała raz na jakiś czas zniosę , ale wolę te bez i takich tez uzywam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każda opinia pozytywna jak i negatywna, stanowi dla mnie bardzo wiele. Jest docenieniem mojej pracy. Dlatego pozostawiaj ślad po sobie.

Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc komentarz z adresem Twojego bloga jest tu zbędny.

Zawsze odpowiem na Twoje pytanie, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. Służę pomocą.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...