niedziela, 12 maja 2013

RECENZJA BeBeauty Spa, żel pod prysznic Bali ekstrakt z owoców egzotycznych+Podziękowania :)

*Opakowanie,Konsystencja*
*Opinia Producenta*
*Skład*
*Moja Opinia*
+OPAKOWANIE
Plastikowa przezroczysta butelka przez które widać ile zostało  produktu.Butelka posiada wgłębienie na boku,dzięki temu wygodnie chwyta się żel.

+KONSYSTENCJA,KOLOR
Kolor żółtawo- pomarańczowy.Konsystencja żelowa nie za rzadka nie za gęsta nie spływa z gąbki  posiada także drobinki peelingujące z nasion moreli.Chociaż mogę przyznać,że jak nadkładam go na gąbkę to ich nie czuję.Dopiero jak nakładam na dłoń i masuję np: nogi to je czuć.

+ZAPACH
Mi po prostu pachnie jak gruszka,słodko soczyście.

+POJEMNOŚĆ,CENA
300 ml,cena 4,99 zł

+RODZAJE ŻEL Z SERI BEBEAUTY SPA
Bali z solą morską z wysp bali 
Brazylia z ekstraktami z brazylijskiej guarany 

+WYDAJNOŚĆ
Wystarczy mi na miesiąc używania i oczywiście używa go także mój Mąż.

+DOSTĘPNOŚĆ
Można go dostać tylko w sklepie Biedronka,ale moim zdaniem nie ma z tym zbyt wielkiego problemu.

+DZIAŁANIE
Żel dobrze myje i ślicznie pachnie.Nie wysusza skóry ani nie podrażnia, umila kąpiel.Więc spełnia swoją funkcje. 

*Podsumowanie*
Z czystym sumieniem mogę wam polecić ten produkt za taką niską cenę jest warty wypróbowania ;) 

Dziewczyny Dziękuję wam,że jesteście ze mną ;) Nie wyobrażam sobie życia bez bloga i bez was :* 

Dziedziczny jakie plany na dziś ? 
Pozdrawiam


sobota, 11 maja 2013

Kto ze Mną Aerobiczna 6 Weidera.

Dawno dawno temu... No dobrze może nie tak dawno,ale na pewno około 3 lat temu miałam bzika na punkcje swojego brzucha a teraz go troszkę zaniedbałam i tłuszczyk się już troszkę zgromadził szczególnie przed zimę.Mogę się przyznać,że nawet mi się nie chce,ale muszę się wziąć za siebie i może wy będziecie moją podporą i motywacją  ;)

Na początku zaczynamy od 6 weidera :)

1 dzień przede mną :) Mam nadzieje,że przetrwam do końca.:)

6 Weidera robiłam już  2 razy i mogę przyznać,że efekt jest naprawdę fajny :)

Codziennie także spróbuję kręcić hula hop tak około 30 minut  :)
Mam takie jak na zdjęciu zwykłe.Jedynie go troszkę przerobiłam żeby było cieszę dosypałam do każdej części piasek :)

Oto kilka moich zdjęć wcześniejszego brzuszka ;) Motywacja :)


Dieta 
Nie będę się jakoś specjalnie katować.Śniadania i Obiady będę jeść normalnie tylko na kolacji wypije kefir i słodycze będę omijać z daleka.

No to chyba już wszystko :) a teraz idę poćwiczyć nad mięśniami rąk przy odkurzaniu :P 

 
Pozdrawiam 

czwartek, 9 maja 2013

RECENZJA Mariza Puder Matująco-Kryjący numer 1 jasny beż + ZAKUPY +WSPÓŁPRACA

*Opakowanie,Kolor*
*Opinia Producenta*
Aksamitny  puder do twarzy i dekoltu o przyjemnym zapachu białej herbaty. Skutecznie matuje skórę i ukrywa niedoskonałości. Puder w kamieniu, obok tuszu do rzęs i błyszczyka to kosmetyk z którym niemal się nie rozstajesz. Mała, płaska  puderniczka  zmieści się w każdej damskiej torebce, więc zawsze będzie w pogotowiu na wypadek świecącego nosa czy czoła.
Bez parabenów.
Z hipoalergiczna kompozycją zapachową.
Oparty tylko na naturalnych pigmentach.


*Moja Opinia*
-/+OPAKOWANIE 
Plastikowe,ale solidne jest pewność,że nie otworzy się w torebce ponieważ zatrzask dobrze trzyma,chociaż ja go trzymałam tylko w szafce. Podoba mi się to,że w środku znajduje się duże lusterko.Dużym minusem jest to,że napisy mi się całkowicie starły,chociaż tak jak wcześniej wspomniałam trzymałam go w szufladce tylko kilka razy zabrałam go w kosmetyczkę.Puder był zabezpieczony folią i wacikiem.Którego nie używałam

+KONSYSTENCJA,KOLOR
Ja mam kolor numer 1 czyli najstraszniejszy.Dostępne .są jeszcze 3 odcienie tego pudru.Puder jest w kamieniu dobrze się go nakłada na pędzel.
 
+ZAPACH
Producent obiecuje nam,że produkt ma pachnieć białą herbatą.Na pewno nią nie pachnie,ale też nie śmierdzi.Zapach jest delikatny i nie czuć go w ogóle na twarzy

+POJEMNOŚĆ,CENA
8g/15,20 zł,można go kupić także na promocji ;)

+WYDAJNOŚĆ
Mam go już 2 miesiące nie używam go codziennie zostało mi go tak z polowe

-DOSTĘPNOŚĆ 
Można go kupić na stronie producenta lub u konsultantki.
 
-/+DZIAŁANIE
Produkt nie zrobił mi żadnej krzywdy nie zapchał mnie,nie uczulił,nie wysuszył.Producent na obiecuje,że produkt jest matująco-kryjący.No nie za bardzo się z tym zgadzam.Jak go nałożę na podkład,albo krem bb zaczynam się świecić już tak za około 3-4 godziny.Nie zauważyłam żeby był też jakoś szczególnie kryjący.Chociaż watro wspomnieć,że produkt nie ciemnieje na buzi i że robi efektu maski dość ładnie się stapia z cerą.

*Podsumowanie*
Fajny produkt szkoda,że moja buzia po nim już po 3-4 godzinach zaczyna się świecić.Chociaż nie jest najgorszy cena jest dość niska jedyny problem,że trzeba go zamawiać przez internet.Sama się na niego na pewno nie skuszę.Chociaż jak wiadomo to co się u mnie nie sprawdziło może się sprawdzić u was.

Bardzo dziękuję Pani Ewelinie za miły kontakt i za przesłanie mi kosmetyków do testów. 
Zapraszam na stronę   http://www.mariza.waw.pl/

ZAKUPY 
Ostatnio się was radziłam jaki filtr przeciwsłoneczny wybrać do skóry tłustej.Po przeczytaniu kilku recenzji i przemyśleniu.Skusiłam się na Uriage, Hyseac, Sun Care Fluid SPF 50.W super-pharmie kosztuje 57 zł,ale od dziś jest promocja -30%  na wszystkie kosmetyki Uriage więc poleciałam i kupiłam zapłaciłam 40 zł.Mogę wam napisać,że obsługa w Super-Pharm jest do niczego.Użyłam go dopiero raz na dłoń i już mogę stwierdzić,że ślicznie pachnie ;)
Kupiłam także dobrze wam znaną Żel do golenia z Joanny moim zdaniem najlepszy żel jaki miałam lubię też z Gillett ale są o wiele droższe a Joanna nie jest od nich w ogóle gorsza w Naturze zapłaciłam za nią 9 zł w promocji.

Współpraca  z firmą 

Link do strony KLIK
Mogę wam jedynie napisać,że są to dwie pary okularów przeciwsłonecznych. :)
 
Dziewczyny jakie są wsze ulubione pudry matujące ? :) Na co się ostatnio skusiłyście ? :)
Pozdrawiam 

środa, 8 maja 2013

RECENZJA Alverde, Różany olejek do ciała-olejek relaksujący

*Opakowanie,Kolor*
*Skład*
*Moja Opinia*
+OPAKOWANIE 
Produkt jest zapakowany w kartoniku.Sam produkt jest wykonany ze szkła,oczywiście trzeba uważać,żeby nas się nie wyślizną z dłoni bo mogło by to się skończyć bardzo źle.Bardzo podoba mi się dozownik.Który jest prosty w użyciu.

+KONSYSTENCJA,KOLOR 
Konsystencja jak każdego olejku dość rzadka,wodnista nie klei się do rąk.Kolor pomarańczowy 

+ZAPACH
Ostatnio pokochałam zapach róży,dlatego ten produkt aż tak bardzo mi się spodobał.Zapach jest po prostu przepiękny delikatny i subtelnie,ale czuć go na ciele dość długo tak samo na włosach.

+POJEMNOŚĆ,CENA
100ml,3,50 euro,albo około 19 zł na allegro.

+WYDAJNOŚĆ
Moim zdaniem każdy olejek jest wydajny.

+INNE WERSIE 
-Olejek kokosowy
-Olejek cytrynowo-rozmarynowy 
-Olejek z czarnej porzeczki(nie wiem czy jest dostępny)
-Olejek z dzikiej malwy 

+SKŁAD 
Na wielki plus kombinacji wielu wspaniałych olejków  

-DOSTĘPNOŚĆ
W drogeriach DM w Niemczech,albo w internecie.

+DZIAŁANIE 
Używałam go do ciała i do włosów w obu przypadkach sprawdził się doskonale ;) 
Do włosów
Zawsze nakładam go na noc i rano myję włosy po takim zabiegu włosy są miękkie w dotyku nawet po umyciu włosów tylko szamponem.Nie muszę nakładać maseczki czasami na minutę nakładam balsam do włosów.Włosy są po prostu odżywione i nie mogę przestać je dotykać są takie mięciutkie ;)
Do ciała
Tak się zakochała w tym zapachu,że postanowiłam nakładać go na ciała.Olejek dość szybko się wchłania nie postawia tłustej powłoki.Jedynie musimy trzeba pamiętać żeby nakładać go na lekko mokrą skórę ciała.Skóra na drugi dzień jest dalej mięciutka i czuć nawilżenie. 

*Podsumowanie*
Ten olejek trafił do moich ulubieńców,więc coś musi o tym świadczyć.Na pewno wam polecam jak lubicie zapach róży i macie dostęp do niego to możecie śmiało kupować ;) Ja na pewno się skuszę jak będę miała możliwość.

Dziewczyny jakie są wasze ulubione olejki  do ciała i włosów ?
Pozdrawiam

poniedziałek, 6 maja 2013

Nie kosmetycznie,ale za to bardzo smacznie :)

Więc zaczynamy ;)

Oczywiście zakładamy fartuszek żeby się nie obrodzić ;) Ostatnio przygotowałam mojemu Tż kopytka.Ja je po prostu uwielbiam chociaż mogę przyznać,że jest przy nich troszkę pracy,ale za to zawsze wychodzą pyszne :)
 Oto gotowy produkt ;)

Jak lubię je jeść

Z sosem z żeberek  :)

Przypieczone na patelni :)



Na słodki czyli polewamy je rozpuszczonym masłem i posypujemy cukrem ( ulubiony sposób mojego Męża)

oraz 

Ze słoninką i cebulką pychota ;)

Dziewczyny a wy lubicie kopytka ? Ja najbardziej lubicie je jeść ? :)

Pozdrawiam 

niedziela, 5 maja 2013

RECENZJA Pharmaceris A łagodzący tonik nawilżający

*Opakowanie*
*Opinia Producenta*
*Skład*
 *Moja Opinia*
+OPAKOWANIE 
Klasyczna butelka z wygodnym otwarciem,klasyczna jak dla opakowań Lirene.Buteleczka jest  matowo przezroczysta i widać ile nam zostało produktu
+KONSYSTENCJA,KOLOR
Konsystencji nie ma sensu się rozpisywać - typowy tonik o przezroczystym kolorze 
-POJEMNOŚĆ,CENA
200 ml/około 26 zł 
+WYDAJNOŚĆ
Każdy tonik zużywam tak samo wystarcza mi tak na 1,5 miesiąca stosowania.Przy stosowaniu ją 2 x dziennie. 
+DOSTĘPNOŚĆ
W aptekach np Super Pharma moim zdaniem nie ma problemu z jego zakupem 

+ZAPACH 
Bardzo przyjemny taki delikatny.

+DZIAŁANIE 
Tonik spełnił się w swojej roli odświeżał moją twarzy i jej nie podrażnia.Zmywa resztki nie usuniętego przez mleczko i płyn micelarny makijażu.Z przyjemnością mi się go używało.Nie wiem czy nawilża,bo zawsze po jego aplikacji nakładałam krem nawilżający.

*Podsumowanie*
Tonik przyjemnie  się wchłania w skórę, pozostawiając ją miękką i przygotowaną do dalszej pielęgnacji.Nie podrażnia jej, moim zdaniem sprawdził się w swojej roli.
Dziewczyny a wy używacie Toników ? Jakie są wasze ulubione ?
Jak spędziliście długi weekend ? :)


Pozdrawiam 
 Link do strony   http://www.eris.pl/pl/home/   Uprzejmie dziękuję Dr Irena Eris  za udostępnienie mi produktu do przetestowania. W szczególności chcę podziękować Pani Magdzie za zaufanie oraz serdeczność w stosunku do mojej osoby. Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że fakt otrzymania kosmetyku za darmo w żaden sposób nie wpłynął na obiektywność tejże recenzji

sobota, 4 maja 2013

Ulubieńcy miesiąca Kwietnia



Lirene  nawilżający Płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu

Bardzo się z nim ostatnio polubiłam.Skończył mi się ten z biedronki i sięgnęłam po ten.Troszkę się zdziwiłam bo naprawdę doskonale sobie radzi ze zmyciem makijażu oczu.Przyjemnie pachnie i nie podrażnia.
Fitomed olejek z avocado
Ostatnio troszkę zapomniałam o olej owaniu włosów i przez to włosy zrobiły się suche na końcach i takie matowe.Więc wzięłam się za siebie i ten olejek mi bardzo w tym pomógł.Włosy się o wiele lepiej nawilżone i wyglądają zdrowo.
Calvin Klein ckIN2U

Te perfumy powinny się znajdować w każdym miesiącu :)
Ja je po prostu uwielbiam.Na sobie ich nie czuje,ale inni czują ;)Pierwszą swoją butelkę dostałam od mojego TŻ ;)



BingoSpa maska do twarzy ze 100& olejem migdałowym

Czasami wieczorem moja buzia jest cała czerwona ta maseczka doskonale ją łagodzi i przynosi ukojenie.
Dax Cosmetics, Cashmere, Eyeshadow Base (Utrwalająca baza pod cienie do powiek)

Naprawdę się z nią polubiłam bardzo ładnie podbija cienie które się utrzymują cały dzień.Nie ma problemu z jej aplikacją na powiekę i wystarczy mi chyba na wieki  :)
Sensique velvet touch numer 117

Nakładam go na całą powiekę ruchomą,szukałam takiego jasnego cienia bazowego i cieszę się,że trafiłam na niego.
Inglot Cień do powiek matowy numer 345 

Mam go od dawna około 1,5 roku.Uwielbiam go doskonale się nadaje do załamania powieki do makijażu dziennego oraz do podkreślenia brwi.




Dziewczyny a wy macie swoich ulubieńców tego miesiąca ?


Pozdrawiam 

czwartek, 2 maja 2013

RECENZJA Mariza Selective, Matowe cienie do powiek,kolor numer 15 chłodny brąz

*Opakowanie,Kolor*
*Opinia Producenta*

Matowe cienie do powiek o wyjątkowo miękkiej konsystencji. Pozwalają na kreowanie zarówno odważnych jak i zmysłowych czy subtelnych makijaży. Stosowane na sucho mienią się delikatnie, a użyte na mokro iskrzą i przykuwają wzrok soczystym kolorem. Formuła cieni zapewnia łatwą aplikację, perfekcyjne krycie oraz wyjątkową trwałość. Została wzbogacona w pielęgnujące olejki roślinne.
 
*Moja Opinia*
 
+OPAKOWANIE 
Cień mieszka w bardzo stabilnym solidnym okrągłym przezroczysto czarnym opakowaniu.Wieczko jest odkręcanie,ale nie ma mowy o samo odkręcenie się wieczka.
 
+KOLOR numer 15 chłodny brąz
Jest oczywiście na wielkie tak.Nie wiem czy wiecie,ale ja jestem markijażowym nudziarzem czyli uwielbiam brązy ;) Kolor jest śliczny bardzo ładnie się rozciera nie jest za twardy ani za miękki.Dobrze się nakłada go na pędzel. Nie mam z nim problemu.Kolor jest bardzo na pigmentowany.

-POJEMNOŚĆ,CENA
4g,/ 13,90zł w promocji można je kupić za jakieś 9,50zł.Moim zdaniem warto go kupić jedynie na promocji bo cena regularna jest za wysoka.
 
+WYDAJNOŚĆ
Widowo przeważnie cienie są mega wydajne jak w tym przypadku.

-DOSTĘPNOŚĆ 
Można go kupić na stronie producenta lub u konsultantki.
 
+RODZAJE 
Do wyboru jest 20 kolorów od cielistych jasnych do zieleni,fioletów,niebieskich,brązów,róży,popielatych do czarnego.Więc każdy znajdzie coś dla siebie.

*Podsumowanie*
Bardzo się z nim polubiłam i uwielbiam go za to,że nie muszę zabierać całej paletki tylko mogę do kosmetyczki włożyć tylko jeden cień.Kolorek bardzo mi się spodobał,jedynie ubolewam nad tym,że te cienie są ciężko dostępne.
Bardzo dziękuję Pani Ewelinie za miły kontakt i za przesłanie mi kosmetyków do testów. 
Zapraszam na stronę   http://www.mariza.waw.pl/


Dziewczęta jak wam mija dzień ? U mnie od samego rana pada :( 

Pozdrawiam 

środa, 1 maja 2013

Wiosenny szał zakupowy :) + Dalsza współpraca i nagroda za wzięcie udział w konkursie ;)

Dziewczęta wczoraj spędziłam bardzo miły dzień z moją Szwagierką.Oczywiście byłyśmy na zakupach i tak sobie pochodzić.Wypiłyśmy sobie kawę w miłej kawiarence,potem poszliśmy do Macdonalda,ale już nigdy nic tam nie zjem bo wieczorem brzuch mnie strasznie bolał. Skończyło się na piwku ;) Między czasie chodziliśmy po sklepach.Jesteście ciekawe co udało mi się upolować.


Zakupy 
Pomadka Golden Rose Lipstick kolor 98 od  dawna na nią polowałam.Czytałam u wiele dziewczyn,że jest to kultowy kolor Golden Rose.Zapłaciłam za nią 8,90zł,ale trzeba uważać bo cena waha się nawet do 16 zł.


W H&M udało mi się upolować żakiet w stylu ramoneski za jedyne 40 zł.Kolorek troszkę nie mój,ale do jakiś czarnych spodni i szpilek i jasnej bluzki będzie wyglądał ślicznie.
Tak Tak Tak moje pierwsze Tarty z Yankee Candle ;) Wreszcie w moim mieście otworzyli sklep.:) No po prostu jak tam weszłam byłam w raju zapachów.Na początku skusiłam się na dwa woski.
-Midsummer's night sen nocy letniej.Zapach prawdziwego Mężczyzny.Nie mogłam się powstrzymać i musiałam go wczoraj zapalić :) 
-Wild passion fruit Owoc pasji

Coś czuje,że to nie moje ostatnie tary z tej firmy :) 

To już wszystkie zakupy nie wiele,ale jestem nich bardzo zadowolona nawet bardzo ;) 

Chciałam oczywiście jeszcze podziękować Szwagierce za miło spędzony dzień.Bo wiem,że na pewno mnie czyta ;) Całuski ;*

 
Dalsza Współpraca z firmą Welner i Wspólnicy
Farmona peeling do ciała o zapachu jeżyna & malina :) 

Nagroda za wzięcie udział w konkursie ;)
Bardzo miła niespodzianka nagroda pocieszenia za wzięcie udziału z konkursie. Słodka kosmetyczka i próbki ;)

Dziewczęta jakie plany na długi weekend ?

Pozdrawiam