czwartek, 1 grudnia 2011

Zakupy w sklepie internetowym TULI

Witajcie Dziewczyny

Jak wiecie po wcześniejszym poście,skończył  mi się żel do mycia buzi.Postanowiłam się porozglądać za jakimś produktem,który nie będzie podrażniał mojej skóry i będzie ją nawilżał.Przypomniało mi się że u jednej blogerki widziałam te mydełka,postanowiłam napisać do tej firmy żeby mi doradziły jakie mydełka będą mi pasować
 Bardzo miła Pani Joanna doradziła mi, odpowiedziała mi na każdy e-mail. Postanowiłam wypróbować dwa mydełka :) Wszystko było bardzo dobrze zapakowane,za przesyłkę zapłaciłam 5,50 zł list polecony ekonomiczny.
Niektórymi mydełkami można myć włosy.


linki do strony  Mydlarnia TULI




Są to mydełka po 34 g cena 4 zł , są dostępne także w wersji większej po  90g -100g cena 10 zł. Postanowiłam je na początku wypróbować,więc dlatego zamówiłam te małe mydełka.

Pierwsze mydełko oliwka węglowa dla ciekawskich coś więcej Mydełko oliwka węglowa

Drugie mydełko glinka czerwona dla ciekawskich coś więcej Mydełko glinka czerwona

Byłam bardzo mile zaskoczona próbkami którymi dostałam :)

Pierwszy produkt balsam Tuli dla ciekawskich coś więcej balsam tuli
Drugi produkt masło Tuli Shea masło Shea


I to wszystko teraz tylko sprawdzę jak się moje produkty sprawdzą :)



Miałyście może ktoś z tych mydełek ?? co o nich myślicie ?? Jakie są wasze ulubione mydełka,żele
itd do mycia buzi ??

19 komentarzy:

  1. nie miałąm jeszcze z takimi styczności ale chętnie bym wypróbowała. czekam na Twoją recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o kurcze tez chce zamówic! :) jak to zrobic?

    OdpowiedzUsuń
  3. To mydło z glinką wygląda ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mydełka do buzi? Brzmi ciekawie, jednak ja bardziej preferuję żele :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jestem zwolenniczką żeli, aczkolwiek gdybym mogła spróbować takiego maleństwa, z pewnością nie pogardziłabym. ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czekam na recenzję, bo sama się zbieram do zamówienia czegoś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. mydełek nie używałam jeszcze dlatego czekam na recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają bardzo ciekawie, czekam na recenzję.

    Lushowe mydełko dostałam od rodziny w Anglii. Tyle się o nim nasłuchałam na YT, że musiałam spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  9. ładne kształty tych mydełek;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. czekam na recenzję :)

    dziękuję za komentarz u mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Odpowiem u Ciebie zebys nie musiala skakac po blogach:) Ja jestem bardzo zadowolona z teggo rozu w zelu, daje super naturalny efekt (jak policzki zarozowione od mrozu), ale bedzie dobry tylko dla jasnej skory:). Ja ze swojej strony polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. oo. Ja dostałam róże do kąpieli :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie wyglądają;-) niestety nie miałam ich wcześniej więc nie mogę się o nich wypowiadać:)

    xoxo
    Failien

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie znam tych mydełek. Jestem ciekawa jak się sprawdzą!

    OdpowiedzUsuń
  15. Chętnie przeczytam recenzję. Ja używam najczęściej delikatnych żeli do mycia twarzy, z mydełkami jeszcze nie eksperymentowałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz. Każda opinia pozytywna jak i negatywna, stanowi dla mnie bardzo wiele. Jest docenieniem mojej pracy. Dlatego pozostawiaj ślad po sobie.

Zawsze odwiedzam blogi komentujących, więc komentarz z adresem Twojego bloga jest tu zbędny.

Zawsze odpowiem na Twoje pytanie, chętnie podzielę się spostrzeżeniami. Służę pomocą.